Arkusz porównawczy i 50 pytań, które zadasz dostawcy, zanim podpiszesz umowę na trzy lata.
Dla firm, które porównują oferty i nie chcą się przejechać.
Faktura na firmę, płatność przelewem. Materiały wysyłamy mailem po zaksięgowaniu wpłaty. Zwrot 14 dni, bez pytań.
Masz na biurku dwie albo trzy oferty i każda mówi o czym innym.
Nie wiesz, czy to atut, czy przyszły ciężar, za który zapłacisz co miesiąc. Handlowiec pokazuje zakres jako przewagę, a Ty nie masz jak tego zweryfikować.
Prezentacja idzie z laptopa handlowca. Twój kierowca i magazynier pracują na telefonie, w terenie, często w rękawicach. To nie jest ten sam warunek.
Cena z oferty to nie koszt wdrożenia. Nie wiesz, co dojdzie przy migracji danych, szkoleniach zespołu i integracjach z tym, co już masz.
Handlowiec każdej z nich odpowie „tak, obsługujemy". Twoje pytanie brzmi inaczej: czy obsługujecie to dzisiaj, czy to jest w roadmapie.
Rok wdrożenia, którego nie odzyskasz.
Migracja danych drugi raz, jeśli po roku trzeba zmieniać system.
Zespół, który wróci do Excela, bo system nie działa tam, gdzie pracują.
Użytkownicy takich systemów piszą o tym publicznie. Jeden z zebranych komentarzy brzmi wprost: „beta od 2-3 lat".
Na handlowym była na liście. W produkcie jej nie ma.
Na forach branżowych powodem zmiany systemu najczęściej nie jest brak funkcji, lecz ich nadmiar.
Abonament rośnie z liczbą pojazdów, nie z liczbą rzeczy, które faktycznie robisz.
Ponieważ tak jest szybciej. Wtedy masz dwa źródła prawdy i żadnego, któremu ufasz.
Niestety wychodzi to dopiero po wdrożeniu, kiedy koszt zmiany jest już wysoki. Dostawca ma podpisaną umowę, Ty masz zmigrowane dane, a zespół właśnie przeszedł szkolenie.
Arkusz i zestaw pytań, dzięki którym wchodzisz na rozmowę z dostawcą przygotowany, a nie na jego warunkach.
Te same kryteria, te same rubryki, trzy oferty obok siebie. Nie po spotkaniu, kiedy szczegóły już się zacierają.
Przy każdym masz zaznaczone, która odpowiedź jest sygnałem ostrzegawczym. Nie musisz ich pamiętać.
Zamiast trzech prezentacji, z których każda mówi o czym innym, masz jedną tabelę i widzisz różnice.
Rezultat: wiesz, co jest gotowe dzisiaj, a co jest obietnicą. Znasz pełny koszt, nie tylko cenę z oferty. Masz na piśmie, co dostawca zadeklarował.
Zebraliśmy publiczne opinie użytkowników polskich systemów TMS i CMMS: fora branżowe, sklepy z aplikacjami, komentarze pod recenzjami.
Jeden z liderów rynku ma 4,8/5 w ocenach desktopowych i 3,9/5 w sklepie mobilnym.
Ta różnica to nie przypadek. Ona pokazuje, gdzie system zawodzi: nie na prezentacji, lecz w terenie.
XLSX oraz Google Sheets. Trzy kolumny na trzech dostawców. Kryteria pogrupowane w pięć obszarów: zakres funkcji, niezależność od dostawcy, praca w terenie, rzeczywisty koszt, wsparcie i wdrożenie.
PDF gotowy do wklejenia w mail albo zadania na spotkaniu. Przy każdym pytaniu zaznaczone, jaka odpowiedź jest sygnałem ostrzegawczym.
Zebrana z publicznych opinii użytkowników, z cytatami. Osobno oznaczone te, które wychodzą dopiero po wdrożeniu.
Decyzja, którą podejmujesz, dotyczy systemu za kilkadziesiąt tysięcy złotych i roku wdrożenia. Przy takiej skali 197 zł nie jest wydatkiem, lecz ubezpieczeniem decyzji.
Jeśli arkusz sprawi, że zadasz jedno pytanie, którego byś nie zadał, i to pytanie ujawni brak przed podpisaniem umowy - zwrócił się kilkadziesiąt razy.
Wysyłamy arkusz i oba pliki PDF na Twój adres e-mail.
Przeglądasz 50 pytań i zaznaczasz te, które dotyczą Twojej sytuacji. To dziesięć minut.
Wypełniasz arkusz na bieżąco, dla każdego dostawcy osobno.
Masz trzy oferty w jednej tabeli i widzisz, która wygląda dobrze tylko na prezentacji.
Budowałem i sprzedawałem systemy dla firm, więc znam pytania, na które dostawcy odpowiadają niechętnie.
Krzysztof Gromadzki, RapidLogic
Nie. To narzędzie do oceny dowolnego dostawcy, także takiego, którego nie znamy. Nie sprzedajemy tu żadnego systemu.
Tak, budujemy. Dlatego wiemy, o co pytać oraz gdzie dostawcy odpowiadają wymijająco. Arkusz pomoże Ci wybrać dowolnego dostawcę, również nie nas. Jeśli po jego wypełnieniu okaże się, że gotowy system Ci wystarczy - dobrze, o to chodzi.
Znajdziesz rankingi pisane przez dostawców albo portale afiliacyjne. Tutaj są cytowane opinie użytkowników, zebrane z forów i sklepów z aplikacjami.
Arkusz wypełnia się w trakcie rozmowy z dostawcą, nie wieczorem. Przygotowanie to dziesięć minut.
Podajesz dane firmy przy zamówieniu. Fakturę wystawiamy na firmę.
Jeśli uznasz, że arkusz Ci nie pomógł, napisz w ciągu 14 dni. Zwracamy pieniądze, bez pytań i bez tłumaczenia się.
Możemy sobie na to pozwolić z prostego powodu. Jeśli arkusz nie pomoże Ci wyłapać ani jednej rzeczy w rozmowie z dostawcą, to znaczy, że jest słaby - i nie chcemy za niego Twoich pieniędzy.
Arkusz porównawczy, 50 pytań do dostawcy oraz lista czerwonych flag. Jednorazowo.
Zadaj pięćdziesiąt pytań, na które dostawca liczy, że nie wpadniesz.
Zamów arkusz - 197 złWypełniłeś arkusz i wychodzi, że żaden gotowy system nie obsługuje Twoich procesów? To normalne przy nietypowych operacjach. Wtedy porozmawiajmy o systemie robionym pod Ciebie.